Kasza gryczana – Jak gotować, żeby była sypka?

Kasza gryczana – Jak gotować, żeby była sypka?

7 lipca, 2021 0 przez admin

Jak gotować kaszę gryczaną, żeby była sypka?

Miłośnicy kasz nie mają w ostatnich latach powodów do narzekania. Ich popularność w naszym kraju jest duża i z pewnością każdemu uda się znaleźć wśród nich te, które charakteryzują się imponującymi walorami smakowymi. Jedną z najbardziej wartościowych jest kasza gryczana, trudno jednak nie zauważyć, że jest ona jednocześnie produktem wzbudzającym największe kontrowersje wśród entuzjastów zdrowej żywności. Niemal nikt nie kwestionuje prozdrowotnych właściwości kaszy gryczanej, często można jednak usłyszeć, że jest ona nieapetyczna. Wiele osób swoją niechęć do kaszy gryczanej wiąże jeszcze z czasem dzieciństwa. Kasza gryczana królowała wtedy w przedszkolnych i szkolnych stołówkach, przeważnie podawano ją jednak w postaci mało atrakcyjnej rozgotowanej papki. Jeszcze przed pierwszymi próbami promowania jej wśród znajomych i członków rodziny warto więc zadać sobie pytanie o to, jak ją gotować, aby smakowała dobrze. Nie sposób przy tym nie domyślić się, że kluczowe znaczenie będą mieć dla nas odpowiednie proporcje kaszy oraz wody.

Kasza gryczana – najczęstsze błędy

Zastanawiając się nad tym, jak gotować kaszę gryczaną powinniśmy pamiętać przede wszystkim o tym, że jest ona delikatniejsza niż takie jej odmiany, jak choćby kasza jęczmienna i kasza pęczek. Mając to na uwadze łatwo domyślić się, że najczęściej popełnianym błędem jest jej nadgotowanie. Zjawisko to wydaje się nieuniknione zwłaszcza wówczas, gdy wygoda skłania nas po sięganie po kaszę w postaci specjalnych torebek i gotowanie jej w tak zwanej głębokiej wodzie. Taka praktyka przyczynia się do mocnego nasączenia kaszy gryczanej wodą. W takim wypadku nawet kilka minut dłuższe gotowanie przyczynia się do tego, że ziarenka przeobrażają się w rozmoczoną papkę. Nie wyglądają wtedy szczególnie atrakcyjnie, kluczowe znaczenie wydaje się jednak mieć to, że w takiej postaci są zwyczajnie niesmaczne. Warto więc podkreślić, że nieprzyjemny wygląd kaszy gryczanej wcale nie jest dla niej naturalny. Jeśli ugotujemy ją umiejętnie, możemy być pewność, że nie straci ani swojego wyglądu, anu przyjemnego, lekko orzechowego smaku. Co więcej, będzie przyjemnie chrupać w zębach!

Jak gotować kaszę gryczaną niepaloną na sypko?

Gdy wiemy już, co powoduje najwięcej problemów podczas gotowania kaszy gryczanej, możemy zadać sobie pytanie o to, jak w takim razie ją gotować, aby efekt końcowy mógł być przez nas uznawany za satysfakcjonujący. Nasz przepis może okazać się wyjątkowo ciekawy. Oczywiście, w sprzedaży nie brakuje kaszy gryczanej w torebkach, nawet kupując ją w takiej postaci warto pamiętać, że powinna być gotowana na sypko. Co więcej, z wodą nie należy przesadzać. Tu powinny przydać nam się doświadczenia zbierane podczas gotowania kaszy kuskus, bo najlepszym rozwiązaniem wydaje się odmierzenie takiej ilości wody, aby została ona podczas gotowania w całości wchłonięta przez ziarenka kaszy. Oczywiście, przesada w drugą stronę również nie jest zalecana. Jeśli wody będzie za mało, kasza z pewnością nie przeobrazi się w papkę. Nie zmięknie jednak, a jej jedzenie wcale nie będzie należało do przyjemnych. Skąd zatem wiedzieć, że kasza gryczana nadaje się już do spożycia? Za idealną uznaje się sytuację, w której jej ziarenka są już miękkie, są jednak na tyle jędrne, że stawiają naszym zębom pewien opór. Nie powinny też sklejać się w grudki, a za idealną uznaje się sytuacje, w której sypią się niczym piasek.

Sekret idealnych proporcji

Nietrudno domyślić się, że kasza na sypko uda nam się przede wszystkim wówczas, gdy będziemy zwracać uwagę na odpowiednie proporcje kaszy i wody. Najlepiej sprawdza się w tym kontekście zasada mówiąca o tym, że na szklankę kaszy powinno przypadać około 1 i ¾ szklanki wody. Oczywiście, nie zaszkodzi, jeśli do wody dodamy także łyżkę oleju. Nie zwiększy ona znacząco wartości kalorycznej kaszy, przyczyni się zaś do tego, że poradzimy sobie łatwiej z problemem sklejających się ziarenek.

Gotowanie kaszy gryczanej krok po kroku

Pierwszym krokiem, jaki musimy wykonać jest odmierzenie kaszy oraz wody w odpowiednich proporcjach. Gdy udało się nam już je ustalić, możemy wlać wodę do garnka, posolić ją i dodać do niej olej. Niektórzy wzmacniają smak kaszy gryczanej dodatkowo dodając do niej ziele angielskie i przynajmniej jeden liść laurowy, nie jest to jednak konieczność. Woda powinna się zagotować i dopiero na tym etapie możemy wsypać kaszę. Po zagotowaniu się całości zamieszajmy kaszę, zmniejszy ogień, przykryjmy garnek pokrywką i gotujmy kaszę gryczana na małym ogniu starając się, aby czas ten nie przekraczał 5-7 minut.

Gdy cała woda zostanie wchłonięta przez kaszę, możemy zdjąć z ognia garnek. Wiele osób już na tym etapie przystępuje do podawania posiłku, jeśli jednak zależy nam na tym, aby kasza zachwycała wyjątkowym smakiem, zdecydowanie lepszą opcją okaże się z pewnością zawinięcie garnka w gazetę i koc, a następnie pozostawienie go na około pół godziny. Nie jest to konieczne, jest to jednak sprawdzony sposób na to, żeby kasza „doszła”. Jeśli nie chce nam się czekać tak długo, a jednocześnie mamy do dyspozycji naczynie żaroodporne, możemy umieścić kaszę w piekarniku rozgrzanym do temperatury około 100 stopni Celsjusza. Efekt z pewnością nas zachwyci przekonując do kaszy gryczanej nawet największych malkontentów.